Lubię zimę! Nie, nie pomyliłem się. Naprawdę ją lubię. Może ma na to jakiś wpływ, że urodziłem się zimą? Wiem, że jestem w zdecydowanej mniejszości, ale zima jest moją ulubioną porą roku. Dlaczego? Za co ją tak lubię?

 

BIEL

Lubię śnieg. Uwielbiam biały krajobraz, zimą można obserwować naprawdę piękne widoki. Warto wyjechać gdzieś na łono natury, żeby w pełni cieszyć oczy tym pięknem, ale i w mieście nie musi być wcale źle. Białe drzewa, białe chodniki. Jest w tym magia.

 

SPACERY

Nie ma to jak zimowy spacer. Rękawiczki, czapka, szalik i można spędzić trochę czasu na dworze. Skrzypiący śnieg pod butami, para lecąca z ust, czerwone policzki, przyjemny mrozik. Miło, prawda?

 

GÓRY

Dla mnie góry najpiękniejsze są zimą. Bardziej majestatyczne, groźne i niezdobyte. Zimą w górach też jest mniej tłoczno, mniejsza liczba również Januszy. Bywa i tak, że szlaki są puste, co z jednej strony może być przerażające a z drugiej cudowne. Zdecydowanie wolę w góry jeździć zimą.

 

SPORTY ZIMOWE

Sam nie uprawiam żadnych sportów zimowych, ale gdy Adam Małysz zaczął wygrywać stałem się fanem skoków narciarskich. Zostało mi to do dzisiaj i od 2000 roku śledzę i przeżywam każdy sezon.

 

ZIMOWA AKTYWNOŚĆ

Narty, snowboard, kulig, łyżwy, sanki, lepienie bałwana czy rzucanie śnieżkami. Takie rzeczy tylko zimą. I chociaż sam nie jeżdżę ani na nartach, ani na snowboardzie a łyżwy miałem założone dwa razy w życiu to cieszę się jak inni tak spędzają tak czas. Na sanki i bałwana tez już jestem za stary, ale z niecierpliwością czekam, aż mój syn sie zapyta “ulepimy dziś bałwana?” i będzie mnie ciągał na górkę.

 

ARANŻACJA MIESZKANIA

Zima to również czas, w którym można trochę pozmieniać w domu. My akurat zmieniamy wystrój wnętrz na każdą porę roku. Zimą zakładamy czerwone zasłony, kładziemy czerwone poduszki, wyciągamy gwiazdy, skrzaty i inne zimowe dekoracje. No i oczywiście uwielbiana przez wszystkich choinka.

 

ŚWIĘTA

O Świętach wiele pisać nie trzeba. Większość na nie czeka. Jest to czas magiczny, dla katolików, ale i dla niewierzących również może być to przyjemny okres. Spotkanie w rodzinnym gronie, radosny czas, prezenty, pełny stół… i jakieś takie wewnętrzne ciepło.

 

UBIÓR

Zdecydowanie wole jak jest zimno. Czasem miło jest zmarznąć. Jednak zimą mam ten komfort, że gdyby było za zimno to zawsze mogę coś jeszcze na siebie włożyć. A latem? No właśnie, będąc w t-shircie i spodenkach nie mam wielkiego pola manewru. Jak mi będzie za gorąco (a tak zwykle jest) to muszę cierpieć, nic więcej nie zrobię, nie zdejmę koszulki w środku miasta, a nawet jeśli to i tak będzie dalej za gorąco i dupa blada…

 

WIECZORY

Tak jak i jesienią. Zima to idealny czas na wspólnie spędzane wieczory. Pod kocem, z gorącą herbatą. Wieczorami nie bardzo chce sie wychodzić na dwór, więc można nadrabiać seriale.

 

WSPOMNIENIE LATA I PLANOWANIE WAKACJI

Od wakacji trochę czasu już minęło. Można zatem otworzyć album ze zdjęciami (lub bardziej katalog na laptopie) i powspominać. To już też dobry moment, żeby zaplanować kolejną letnią wyprawę.

 

 

Zima jest piękna, cudowna i wspaniała. Nikogo jednak nie będę do tego przekonywał. Nie prowadzę misji nawracającej. Kto poznał magię zimy, nie musi być przecież uświadamiany, że tak jest. A miłośnicy lata? No cóż, przykro mi, że jeszcze nie poznaliście prawdy…

PS tak serio to wszystkim miłośnikom lata życzę wytrwałości bo przecież zima u nas nie jest wcale taka długa. Jeszcze trochę i znowu się wygrzejecie 🙂

 

 

***

 

 

Rate this post