W poprzednim poście pisałem ogólnie o Halloween (przeczytaj TU!), o tym kiedy się narodziło, skąd pochodzi i czemu miało służyć. Dzisiaj natomiast o naszym Halloween 2018. 


Halloween w tym roku już za nami. Było trochę przygotowań a potem sprzątania, ale uważam, że było warto. Mimo tego wszystkiego fajnie było spędzić ten wieczór inaczej, w fajnym klimacie. Szkoda tylko, że żadne dzieciaki nie wpadły na cukierasa. Przygotowaliśmy się i tyle ich nakupiliśmy a teraz będę musiał je zjeść sam…





 

***
Rate this post